TYLKO KAPŁAN KATOLICKI URATUJE ŚWIAT I KOŚCIÓŁ

Kazania ks. Piotra Natanka z 11 maja 2011 r, część 163

 

Powrót do ARCHIWUM -> KLIK 

 

Kazanie wg Orędzi Pana Jezusa do kapłanów, Ottaviano Micheliniego

 

54. KTO JEST SILNIEJSZY? 15.11.1978 r.

 

Jezus:

 

Synu mój, pisz, to Ja, Jezus chcę dalej rozmawiać o chaosie istniejącym wśród ludzi, a zwłaszcza w Moim Kościele. Mówiłem ci jak i jaką zbroją niewidzialny świat diabelski potrafił ujarzmić Kościół i narody. Teraz odeprzeć chcę zarzuty tych, którzy widząc tę sytuację, mogą zapytać - kto w takim razie jest silniejszy? Ty już wiesz o tym, ale nie widzą tego nie znający celu tych orędzi. Ma powstać światło w miejscu ciemności. Ma być zdjęta zasłona z oczu ludzi nierozważnych i chwiejnych, którzy mało używali światła rozumu i jeszcze mniej światła wiary, wiary która zgasła u nich zanim się rozwinęła. Winni zdać sobie sprawę z wielkich i wzniosłych rzeczywistości, które otaczają ich, a których nie umieli wykorzystać.

 

55. NIE SZUKA SIĘ WARTOŚCI NADPRZYRODZONYCH

 

Jezus:

 

Gdy prześladowanemu uda się uciec od prześladowców i gdy zmęczony i głodny znajduje schronienie w dużym domu, dręczą go wówczas głód i pragnienie. Jest w trudnym położeniu, bo nie znajduje nic do jedzenia i picia. Jeśli wyjdzie z kryjówki złapią go, a jeśli zostanie - głód go zamęczy. Szukał przecież wszędzie pożywienia i nic nie znalazł! Ale nie zajrzał do spiżami, gdzie było pełno zapasów! Tak ludzie i narody tego wieku niewierzącego szukali wszędzie rozwiązań na swe problemy: szukali w różnych ideologiach politycznych, szukali w nauce, w nowych filozofiach, w odkryciach, podróżach, rozrywkach, w rewolucjach i wreszcie w wojnach, ale niczego nie znaleźli! Ale ludzie nie zajrzeli do wnętrza jedynej izby swojego schronienia na ziemi. Nie zajrzeli do nadprzyrodzonych wartości, do prawdziwej spiżami, pełnej zapasów zdolnych ukoić głód i pragnienie, dręczące ich wnętrze. Tyle odkryć, tyle wynalazków, a nie umiano szukać dóbr nadprzyrodzonych, które same mogły zaspokoić ludzkie wielkie pragnienie szczęścia, prawdziwej wolności, sprawiedliwości i miłości. Narody i indywidualne osoby szukały światła, a tymczasem wpadali w coraz większe ciemności. Dzisiaj zaś narody i Kościół otaczają wielkie ciemności, zazdrość i lęk. Szukali miłości, a znaleźli nienawiść. Szukali pokoju, a znaleźli wojny i rewolucje. Szukali sprawiedliwości, a muszą znosić ucisk największych niesprawiedliwości. Pełni pychy sądzili, że mają w ręku klucz do szczęścia, a tymczasem przekonali się, że są niezadowoleni i nieszczęśliwi. To właśnie stało się z pokoleniem XX wieku, które chce odrzucić Boga Wszechmogącego, Wszechwiedzącego i Wszechobecnego. Pragną nie tylko odrzucić Boga, aby móc bezkarnie zająć Jego miejsce ale stoją wyraźnie przeciw Bogu, wyśmiewają się z Niego i tworzą bezbożne prawo - prawo bez Boga.

 

56. OCZYSZCZENIE CAŁEJ LUDZKOŚCI

 

Jezus:

 

Trzeba być naprawdę ślepym, by nie rozpoznać w tym wielkim ruchu zmaterializowanych marksistów, którzy zajęli pozycję taką, jaka była na początku czasów, gdy rozpoczęła się walka między mocami ciemności i Potęgami Światła! Mówiłem już, że godzina oczyszczenia będzie taka, jakiej nie było jeszcze w historii ludzkości. W rzeczy samej do trwającego wciąż konfliktu między zbuntowanymi czarnymi aniołami, a Duchami Światłości wiernymi Bogu, będzie wciągnięta cała ludzkość i to nie tylko ludzkość żyjąca na ziemi, ale cała ludzkość, a więc zbawiona w Niebie i potępiona w piekle. Synu mój, jesteśmy u szczytu największego kryzysu i chociaż pozory ukazują, że nie może już być większej cywilizacji i postępu, rzeczywistość jest zupełnie inna. Mówiłem również, że gdybym pozwolił zobaczyć ci, co się dzieje za fasadą Mego Kościoła - umarłbyś w tej samej chwili! Dzisiaj dodaję, że gdybym ci pokazał, co się dzieje za kurtyną świata, również nie mógłbyś przeżyć ani dłużej niż mgnienie oka. Powtarzam, że to olbrzymie i potworne omamienie ludzkości przez czarta na jej szkodę, nie ma precedensu i tylko olbrzymia chmura zła nie pozwala zdać sobie sprawę z tej tragicznej rzeczywistości. O tak, niech się śmieją ludzie, niech ogłaszają bezrozumne prawa... inspirują tym tylko widzących do zrozumienia ich wątpliwych uczuć. Synu mój, ty widzisz i rozumiesz skutki pychy. Widzisz również ile prawdy zawierają słowa Ducha Świętego, przeto proszę cię, pogłębiaj w sobie pokorę. Błogosławię cię, synu, a z tobą również tych, którzy stoją przed Bogiem w pokorze ducha. Zaprawdę, zaprawdę mówię ci, tacy ujrzą Boga.

 

57. JESTEM PRAWDĄ 15.11.1978 r.

 

Jezus:

 

Synu mój, pisz - Moje orędzia są prawdziwe, bo Ja jestem Prawdą i mówię prawdę. Tak, mówię prawdę, byś ją szerzył, właśnie ty, moje "małe stępione pióro". Nie pytaj Mnie dlaczego? Chcę właśnie wyjaśnić to twoje nieuleczalne dlaczego? Dlatego, że tak chcę Ja, Jezus. Wielu nie wierzy, bo nie zna Mnie, choć łudzą się, że znają. Inni sądzą, że byłoby logiczniej, gdybym się zwrócił do nich, bo są zdolniejsi od ciebie... tak więc Ja, Słowo Przedwieczne Boga, pomyliłem się z wyborem! Mówią tak, nie zdając sobie sprawy, że sądzą Boga! Biedna i nieuleczalna natura ludzka, jakżeś oporna na Światło... Powtarzam ci raz jeszcze synu, nie dbaj o to co myślą o tobie inni. Sądy ludzkie znikają, jak szybko znika chmura, która ginie na niebie. Natomiast jest wielką mądrością starać się poznać to, co Bóg myśli o tobie, i o was.

 


LINK DO ŚCIĄGNIĘCIA: http://www.krzysztof.nazwa.pl/archiwum_ks_natanka/kazania_2011/2011-05-11_audio_163.mp3

 

LINK DO UMIESZCZENIA NA STRONIE: http://www.apokalipsa.info.pl/archiwum_ks_natanka/2011-05-11_audio_163.htm

 

KOD EMBED NA TWOJĄ STRONĘ – ODTWARZACZ AUDIO JAK WYŻEJ:

<embed src=http://www.krzysztof.nazwa.pl/archiwum_ks_natanka/kazania_2011/2011-05-11_audio_163.mp3 width=400 height=70 ShowStatusBar=1 ShowPositionControls=0></embed>

 

OFIARASTATYSTYKI SERWERA www.apokalipsa.info.pl, Krzysztof z Łodzi