TYLKO KAPŁAN KATOLICKI URATUJE ŚWIAT I KOŚCIÓŁ

 

Kazanie ks. Piotra Natanka z 23 maja 2011 r. cz.174.

 

Powrót do ARCHIWUM -> KLIK 

 

Kazanie wg Orędzi Pana Jezusa do kapłanów, Ottaviano Micheliniego:

 

2. NAZYWAĆ RZECZY PO IMIENIU

 

Jezus:

 

Patrz synu, ile wątpliwości i zamieszania wobec tytułu "Orędzie Jezusa Chrystusa do kapłanów". Myślą i mówią, że jest to niemożliwe, aby słowa te były kierowane do określonego kapłana, znanego wszystkim z imienia i nazwiska i posiadający różne nędze nędz... Osoby te nie zdają sobie sprawy, że myśląc tak i rozumując, stają na piedestale przynajmniej równym Bogu, którego chcą sadzić: - Intencje - a kto może sądzić intencje Boże, kiedy nie wolno sądzić nawet intencji swych braci! - Moc i Potęga Boga - kto może sądzić nieskończoną władzę Bożą i kto może ją zmierzyć? Co za niesłychana zarozumiałość, z której nie zdają sobie sprawy, gdyż myślą i mówią tak z powodu braku wiary. Nie wierzy się, że jesteście i żyjecie zanurzeni w Bogu, który jest nieskończony i jest pierwszą i absolutną Rzeczywistością z której każda inna pochodzi. Dlaczego Ja, Bóg i Człowiek, Słowo Wiekuiste Boga, nie mogę zwrócić się do ciebie synu mój, jak również do wielu innych wybranych? Pycha ludzka doszła do tego stopnia, że chce uwarunkowywać sposób myślenia i działania Boga, Stwórcy i Pana wszechrzeczy! Mówili i myśleli: jeśli Jezus miałby coś do powiedzenia, powinien zwrócić się do mnie, bo ja mam pełnię kapłaństwa. Tu głupota ludzka przechodzi wszelkie granice! Powiedziałem ci synu, że nadeszła godzina, w której trzeba nazywać wszystko po imieniu. Ja jestem Miłością, ale zarazem Prawdą. Nie jest tak, że jestem bardziej Miłością, a mniej Prawdą, lub też bardziej Prawdą, a mniej Miłością. Nie, jestem Miłością i Prawdą. Miłość nie jest wyższa nad Prawdą. Ja chcę Miłości i Prawdy w równej mierze!

 

3. KOŚCIÓŁ BOLEJE DLA BRAKU POKORY

 

Jezus:

 

W waszym spotkaniu z B., widziałeś i przekonałeś się, jak przesadza się w sprawie jednej z trzech cnót ze szkodą dla drugiej, choć muszą być one jednością. Zasadę tę stosuje się do innych wszystkich cnót. Jak w ciele ludzkim, czy też społecznym, jakiekolwiek braki prowadzą do dysharmonii w pracy całego organizmu. Tak też i w duszach, jeśli zabraknie jednej z cnót teologicznych, to w duszy tej życie (życie Łaski, życie Boże) gaśnie. Przy braku zaś innej cnoty życie duszy może prowadzić do jej śmierci. Jest jeszcze inna cnota fundamentalna, choć nie zaliczona do cnót teologicznych, lecz bez niej życie łaski nie może istnieć - jest to POKORA.

 

Brak pokory doprowadził Mój Kościół do agonii. Nie zginie On, gdyż Ja na to nie pozwolę! Synu, teraz kończąc, chcę tylko jeszcze dodać: Nie martw się tym, co mówią o tobie, lub o Zgromadzeniu. Jeśli naprawdę kochasz Mnie, Ja sam ci wystarczę, bo we Mnie znajdziesz wszystko! We Mnie znajdziesz wszystko co przedstawia najwyższą wartość, a więc: Wiarę, Nadzieje, Miłość, Mądrość, Pokorę - i wszelkie inne, prawdziwe DOBRO! Błogosławię cię, a z tobą błogosławię całe Zgromadzenie na które patrzę i kocham je.

 

 

4. CHARYZMAT JEST DARMO DANY 22.11.1978 r.

 

Jezus:

 

Czas pisać dalej, to Ja, Jezus. Mówiłem o dolegliwościach Mego Ciała Mistycznego. Czas mówić o dobrach, które wzbogacają Mój Kościół, a jest to bogactwo niezmierne. Należy do niego również CHARYZMAT, dar niezwykły i darmo dany. Powinien być również darmo używany dla dobra wspólnoty. Kto ma szczęście posiadać go z łaski Bożej, nie może być nigdy w konflikcie z hierarchią. Przecież święcenia kapłańskie są również charyzmatem zwykłym, mającym jednak ten sam początek, naturę i cel, co charyzmat niezwykły. Sędzią prawowitym Charyzmatu jaki otrzymał biskup lub kapłan, jest Kościół. Sędzią charyzmatu niezwykłego określonej duszy jest biskup. Przed orzeczeniem sądu o charyzmatyku biskupi winni kierować się wielką roztropnością, modlić się i polecić modlitwę wiernym, bo od ich osądu może zależeć dobro lub zło dla wielu dusz. Następnie biskup nie powinien odkładać swego orzeczenia "na potem" z obawy lub innych, mało szlachetnych powodów, przeszkadzając w ten sposób lub nawet sprzeciwiając się planom Bożym.

 

5. PYCHA LUDZKA SZKODZI DOBRU

 

Jezus:

 

Synu mój, chcesz wiedzieć dlaczego zdarza się takie zachowanie? Otóż często z powodu zazdrości, bo zarozumiałość idzie zawsze w parze z zazdrością. A ponieważ charyzmat autentyczny, czyli pochodzący od Ducha Świętego, zwraca uwagę ludu na osobę, która go otrzymała, zachodzi obawa, że zaciemni, czy poniży sławę wyższych przełożonych. Tak było nie raz! Lecz jeśli u podstaw takiego osądu byłaby pokora, uniknęłoby się wielu zła. Charyzmat niezwykły dany od Ducha Świętego ma na celu uzupełnienie charyzmatów zwykłych. Toteż nie powinno się nigdy ulegać żadnej obawie, lecz zawsze radować się i być wdzięcznym Bogu, który daje go dla ogólnego dobra dusz. Lecz najczęściej nie mogą tego zrozumieć i dostrzec ci, których dusze objęte są mrokiem. Nie powinno być nigdy konfliktu między hierarchią, a prawdziwymi charyzmatykami, bo jak jeden przewód jest już naładowany elektrycznością, a połączy się go z przewodem takim samym, nie powstanie żadna szkoda, gdyż dwie siły zleją się razem. Podobnie, gdy do szklanki wody doleje się jeszcze trochę wody , nic się nie stanie, gdyż woda połączy się z wodą. Tak powinno być w Kościele, lecz jest inaczej, gdyż pycha ludzka, rodząca zwykle wszelkie zło, przeszkadza dobru. Dobru szkodzi też zazdrości i niechęć, które dzielą i oślepiają wiele w Moim Kościele. Zniszczyłyby nawet go, gdyby miały możliwość!

 

6. OGIEŃ I WODA ZNISZCZĄ WSZYSTKO

 

Jezus:

 

Powtórzę jeszcze raz, że oczyszczenie już się rozpoczęło i jest dziełem erozji. Szczyt nastąpi wtedy, gdy lawina oderwie się, zacznie swój niepowstrzymany bieg, w którym pochłonie wszystko i wszystkich, niszcząc i unicestwiając cały wytwór pychy ludzkiej. Dzieło zniszczenia dokona się z gwałtownością nigdy dotąd nie spotykaną na ziemi.

 

Ogień i woda będą jako walce cisnące, a potem wiatry, trzęsienia ziemi, powodzie, głód, pragnienie... dokonają dzieła oczyszczenia ludzkości upadłej w prostytucji jak grzesznice. Na moje wielokrotnie powtarzane wezwania do skruchy i nawrócenia, ludzie dawali odmowną odpowiedź! Powiedzieli nie Miłości, Prawdzie, Miłosierdziu i Cierpliwości Bożej. Powiedzieli nie licznym interwencjom wspólnej Matki Niebieskiej, zamykając sobie wszelką drogę do zbawienia. Toteż doświadczą Sprawiedliwości Bożej! Dlatego chcę mieć w Moim nowym Kościele świętych i pokornych biskupów, którzy swą pokorą rozpoczną życie podobne do Słowa Bożego. Ja zacząłem swą drogę od Tajemnicy Wcielenia - od prawdziwej - nie udawanej - pokory , od ubóstwa i posłuszeństwa. Była to jedyna droga prowadząca do przywrócenia równowagi zniszczonego porządku. Mówiłem ci o anarchii w Kościele i wśród narodów. Wiesz, że anarchia to nieporządek moralny i duchowy, to odrzucenie porządku i gloryfikowanie nieporządku. Wraz ze świętymi biskupami będę miał świętych kapłanów, a oni uświęcą cały Mój Kościół. Synu, teraz dosyć. Błogosławię cię, a z tobą błogosławię znany ci "kwiat", tak drogi Memu Sercu i Sercu naszej wspólnej Matki Niebieskiej.

 

 

 

LINK DO ŚCIĄGNIĘCIA: http://www.krzysztof.nazwa.pl/archiwum_ks_natanka/kazania_2011/2011-05-23_video_174.wmv

 

LINK DO UMIESZCZENIA NA STRONE: http://www.apokalipsa.info.pl/archiwum_ks_natanka/2011-05-23_video_174.htm

KOD OBJECT NA STRONE – ODTWARZACZ VIDEO JAK WYŻEJ

 

OFIARASTATYSTYKI SERWERA www.apokalipsa.info.pl, Krzysztof z Łodzi