Kazanie ks. Piotra Natanka, 28 stycznia 2011 roku,

wg orędzi Pana Jezusa do Kapłanów, cześć 101

 

 

70. MARYJA - MATKA KOŚCIOŁA I POSTRACH SZATANÓW

 

Jezus:

 

Pamiętajcie o tym, kapłani przyszłego odrodzonego Kościoła, w Imię Moje i w Imię Maryi będziecie przepędzać duchy przeklęte do piekła. Będziecie tak czynić nie licząc się z niemądrą niewiarę ludzką, jak również z nierozumną bezczynnością tych, którzy zawsze będą zobowiązani kierować Kościołem, będącym na drodze do mety zbawienia. Najświętsza Maryja Panna, Matka Kościoła, królowa Apostołów i Pani Zwycięska działać będzie sama, naprawiając bezczynność duszpasterzy i po raz drugi zgniecie łeb trującego węża. Na Krzyżu i na Kalwarii, Ja i moja Matka odnieśliśmy triumf nad ciemnymi mocami zła, dając początek uwolnienia dusz dobrej woli z niewoli szatana. Przez Krzyż i Kalwarię Kościół wejdzie ponownie na drogę zbawienia, wychodząc z dymu, który Go zaciemnia i zatruwa. Błogosławię cię synu, kochaj Mnie.

 

71. UCZESTNICY BOSKIEJ NATURY 14.3.1977 r.

 

Jezus:

 

Pisz, synu mój. Powiedz wszystkim, że nie ma chrześcijan różnych kategorii: z serii A, lub B, albo C. Powinni o tym wiedzieć wszyscy, zwłaszcza duszpasterze. Wszyscy chrześcijanie na mocy Mego Wcielenia, Męki i Śmierci, zostali odrodzeni do życia bożego, które podniosło ich do niewymownej godności prawdziwych synów bożych. Powiedz Mi synu, ilu chrześcijan zdaje sobie sprawę z tej królewskiej łaskawości bożej względem nich i stara się godnie odpowiedzieć temu? Synu, gdybyś mógł ujrzeć małą liczbę ludzi działających dla dobra, wobec ogromnej liczby służących nieprawości, widok ten unicestwiłby ciebie. Pytasz Mnie, jak to jest możliwe, aby Bóg Wszechmogący, Wszechobecny i Wszechwiedzący mógł pozwolić odnosić zwycięstwa mocom zła? Czym one są wobec Niego? Są one niczym! Mniej, o wiele mniej niż pyłkiem wobec całego wszechświata. Nie mogą też one nic uczynić przeciwko Mnie. Lecz to nie Ja, synu, jestem pokonany, ale ludzie - chrześcijanie i Kościół są gnębieni. Chrześcijanie są strasznie tyranizowani i winę ponosi sam mój Kościół.

 

Kiedy mówię - Mój Kościół - mam na myśli duszpasterzy i wiernych, - czyli hierarchia jest najbardziej odpowiedzialna, o czym już mówiłem w poprzednich orędziach, zwłaszcza w rozdziale "Uwolnij nas od złego." Gdyby duszpasterze byli pokorniejsi, naprawdę pokorni - zrozumieliby to, ale po większej części oni są ślepi, a ślepi nic nie widzą. Oni zaś są najbardziej nieszczęśliwi wśród ślepych, bo są odpowiedzialni za swą ślepotę.

 

72. MSZA ŚW. I RÓŻANIEC - MOC I ZWYCIĘSTWO NAD SZATANEM

 

Jezus:

 

Synu, czy Msza Św. nie jest najskuteczniejszym egzorcyzmem? A czy Różaniec nie jest po Mszy Św. orężem najbardziej doskonałym w zwalczaniu i odrzucaniu Moich nieprzyjaciół, nieprzyjaciół Kościoła i waszych dusz? Przecież Różaniec był zawsze pewnym środkiem przeciw wszelkim brakom ducha i ciała, brakom osobistym i społecznym. Czy nie potwierdziła tego Moja Matka w ciągu wieków wydarzeniami niezaprzeczalnymi, które zawstydziły głupotę ludzką oraz odwróciły bieg historii i przeznaczenie ludów i narodów? Wszystkie te sprawy nie mogły i nie powinny być nieznane pasterzom i kapłanom, którzy mają obowiązek przypominania tego chrześcijanom! Liczni pasterze są tak ślepi, że nie wierzą już nawet wyraźnym faktom i przekreślają przeszłość, której historia nie będzie mogła nigdy zaprzeczyć. Gdyby jednak wszyscy duszpasterze i kapłani w pokorze ducha, z żywą wiarą, współofiarowali się razem ze Mną, Najwyższym i Wiekuistym Arcypasterzem, i w zjednoczeniu z Moją Najświętszą Matką, Królową Apostołów, Matką Kościoła i Królową Różańca Św. mogliby mieć taką moc, że pokonaliby ciemne moce zła, zmuszając je do ucieczki. Gdyby wszyscy stanęli przy Mnie z żywą wiarą w rzeczywistą, fizyczną obecność w Tajemnicy Eucharystii - wokół Mnie, prawdziwego Boga i prawdziwego Człowieka, przepełnionego nieskończoną miłością i nieskończoną potęgą, ujrzeliby jak nikną zgubne działania złych duchów. Gdyby następnie miłość, gorliwość i wiara Moich sług ołtarza stały się prawdziwym zaczynem życia nadprzyrodzonego i zakwitłoby w parafiach prawdziwe życie chrześcijańskie, Kościół w swojej historii stałby się świadkiem największych przemian.

 

73. PRZYCZYNA CAŁEGO ZŁA

 

Jezus:

 

Synu, czy kiedykolwiek żałowałem łask, udzielenia pomocy, orędzi dla Mojego Kościoła nauczającego? Nie, mój synu, zlewałem obficie Moje miłosierdzie, a słudzy moi w większości odpowiadali ogromem zarozumiałości i niewdzięczności. Mówiłem też wielokrotnie, że prawdziwą przyczyną zła w Kościele i wśród wiernych jest pycha, którą Księga Mądrości nazwała korzeniem wszelkiego zła. W Kościele odrodzonym ciemne moce zła nie będą już mogły prawie wcale działać, bo kapłani będą święci, świadomi boskiej wielkości swego kapłaństwa. Będą oni razem ze Mną i naszą wspólną Matką koncelebrować Ofiarę czystą, świętą i niepokalaną. Bogu Ojcu za odpuszczenie grzechów. Zniszczone i zwyciężone zostaną ciemne i zgubne moce zła. Kapłani ci będą święci prawdziwie i autentycznymi współodkupicielami i wraz z Moją Matką, prawdziwą Kapłanką i Współodkupicielką - zbawią Mój Kościół. Nie będzie już strasznych świętokradztw, ani odrażających profanacji. Sprawią oni, że miłosierdzie i sprawiedliwość zapanuje między ludźmi, którzy powiedzą o tym pokoleniu ateistycznym: "Byli oni gorsi od Sodomy i Gomory, odrzucili wezwanie do pokuty i nawrócenia. Dlatego więc zostali wyniszczeni i rozproszeni". Módl się, módl mój synu, i wynagradzaj.

 

74. PRZEZ MARYJĘ DO JEZUSA 25.3.1977 r.

 

Najświętsza Maryja Panna:

 

Pisz, synu mój. Jestem Matką Mego i waszego Jezusa. Chcę znowu mówić do ciebie. Wielka jest dzisiejsza uroczystość: Tajemnica Wcielenia Słowa Bożego w Moim najczystszym łonie. Tajemnica ta była postanowiona od wieków przez Trójcę Najświętszą, by człowiek zagubiony i oddalony od swego Stwórcy i Pana, przez podstęp szatana - mógł wrócić do Boga. Synu, wiele już razy słyszałeś, że Tajemnica Wcielenia jest fundamentalna dla historii ludzkości. Lecz o tym liczni duszpasterze zdają się zapominać, choć są kapłanami i mają mandat nauczania i kierowania rodziną ludzką ku jasnym pastwiskom sprawiedliwości i prawdy wiecznej. Wielkie posłannictwo Świętego Archanioła Gabriela przekreśliło szalony zamiar szatana i jego złych mocy. Chcieli oni zająć miejsce Boga i zapanować nad ludzka rodziną oraz wciągnąć ją ku wiecznemu zatraceniu. Nienawiść bez miary, ożywiająca czarta, uniemożliwiała ludziom ujrzeć jego szaleńczą przewrotność. Dziś, bardziej niż kiedykolwiek w przeszłości jest inspiratorem ludzkich, złych czynów: spisków, zbrodni, gwałtów, buntów, gdyż szatan jest wcieleniem zła.

 

75. ZJEDNOCZENIE W WIERZE I MIŁOŚCI - TO TAMA PRZECIW ZŁU

 

Najświętsza Maryja Panna:

 

Synowie moi, którzy boicie się Boga, a posiadacie wiarę i mądrość, czuwajcie i strzeżcie w sercach waszych nieocenione skarby łaski, bo nie można ich porównać do żadnych bogactw ludzkich. Wy możecie widzieć to, co wielu powołanych do kapłaństwa nie widzi, bo zarozumiałość i pycha - zaślepia. Dlatego synowie Moi wzywam was i chcę powiedzieć wam, iż pragnę byście byli zjednoczeni w wierze i miłości mocni jak blok granitowy, jak głaz zdolny powstrzymać moce zła, by zamknąć drogę wspólnemu nieprzyjacielowi. Synu, trzeba działać i przejść do kontrataku ze Mną i przy Mnie. Poprowadzę was w wir walki, bo w godzinie oznaczonej Ja, Królowa Zwycięstwa, zmiażdżę mu na nowo głowę i przepędzę szatana z jego niezliczonymi zastępami do piekła, stworzonego dla nich sprawiedliwością Bożą.

 

76. RÓŻANIEC JEST ŚWIATŁEM W CIEMNOŚCIACH Najświętsza Maryja Panna:

 

Synowie moi, wspólnie razem przyśpieszymy na ziemi przyjście królestwa Mego i waszego Jezusa w Kościele odrodzonym do nowego życia. Będziecie wtedy zaczynem i fermentem życia nowego. Będziecie blisko Mnie, która dałam ziemi Światłość, oświecającą ciemności. Tak, synowie moi, wzywam was... byście byli posłami Boga i Jego Matki. Razem ze Mną pomożecie duszom, oderwanym od Boga i Jego Matki - modlitwą i ofiarą złożoną Bogu i Mnie, Matce Bożej. Ryczący grzmot, zapowiada burzę, ale wy nie obawiajcie się niczego. Przy Mnie nie trzeba się lękać. Roztropności, synowie, a nie obawy i lęki. Dałam wam silną broń i jeśli w Kościele będziecie ją używać, wszelkie niebezpieczeństwo zniknie. Poleciłam ją w Lourdes, w Fatimie i w wielu innych miejscach. Dziś na nowo przypominam: Różaniec, Różaniec, Różaniec! Błogosławię was, synowie ukochani. Błogosławię wasze rodziny i dzieci oraz wszystkich wam drogich. Jestem z wami w czasie i w wieczności.

 

 

 Ciąg dalszy KLIK