Kazanie ks. Piotra Natanka, 2 lutego 2011 roku,

wg orędzi Pana Jezusa do Kapłanów, cześć 106

 

 

94. PIEKIELNA GRA

 

Don Orione:

 

Dlaczego mówię o wytrwałości? Jeśli dobrze obserwujesz to, co się teraz dzieje w Kościele, łatwo zrozumiesz czego Mu potrzeba. Obecne pokolenie jest tak niestałe i zmienne jak nigdy dotąd, ponieważ ludzie, za małymi wyjątkami, nie żyją Łaską Bożą i są igraszką własnej słabości i wpływów diabelskich. Dlatego ponure, nowe zła, igrają duszami, jak kot myszą. Główną przyczyną braku wytrwałości jest na pewno brak w duszy ludzkiej łaski boskiej, życia wewnętrznego, brak modlitwy chrześcijańskiej. Jest to kryzys wiary i pogańska koncepcja życia. Nowy Kościół będzie musiał zreformować główne pojęcie formacji chrześcijańskiej podkreślając zwłaszcza wartość życia wewnętrznego, obowiązki życia rodzinnego i życia w Kościele. Nowe zgromadzenia będą musiały zwrócić szczególną uwagę na ducha umartwienia wewnętrznego i zewnętrznego. Posłuży to do hartowania dusz i sumień, do kształtowania prawdziwych żołnierzy chrystusowych, dobrze zahartowanych w walkach z nieprzyjaciółmi Boga, Kościoła i dusz, a więc z szatanami, namiętnościami i światem. Jezus dał Kościołowi sakrament bierzmowania, by przemienić każdego ochrzczonego w dzielnego żołnierza. Każdy człowiek powinien być świadomy swej roli walczącego w wielkim wojsku Kościoła. Życie żołnierza jest życiem wyrzeczenia się, dyscypliny, ofiary i walki.

 

Czy takie przekonania mają bierzmowani naszych czasów? Jednak byli zawsze, są i będą w Kościele Świętym takie święte dusze, które potrafią dostosować swe życie do tych surowych wymagań.

 

95. ALBO Z JEZUSEM, ALBO PRZECIW JEZUSOWI

 

Don Orione:

 

W nowym Kościele trzeba będzie wiele zmienić i zmieni się. Trzeba będzie skazać na wygnanie fałszywych proroków, pseudo-mistrzów i wielu pseudo-teologów. Jedynym prawdziwym Mistrzem jest Sam Jezus. Tajemnicą swego Wcielenia, Męki i Śmierci wytyczył wam główną drogę, którą powinni iść duszpasterze i wierni, aż do końca, jeśli nie chcą potępić się. A więc: albo z Nim, lub też przeciwko Niemu. W nowym Kościele nikt już nie odważy się poddać Chrystusa, Jego Kościół, Jego Ewangelię, Jego moralność - fałszywemu postępowi nowoczesnej technologii, która nie potrafiła dać ludziom ani sprawiedliwości, ani pokoju, ani miłości. Z powodu pychy postanowiono usunąć Boga z serca i myśli człowieka, by na Jego miejsce umieścić technologię, twierdząc, że ona wystarcza by uszczęśliwić ludzi. Ludzie powinni się poddać Bogu Stwórcy, Panu Wszechświata, Bogu Odkupicielowi i Zbawcy, Bogu Uświęcicielowi. Odpowiedzialność hierarchii kościelnej jest bardzo poważna i wielka, poczuwa się do niej nieliczna garstka świętych biskupów. Wyrachowania ludzkie, a także olśnienie pseudo-postępem materialnym, czyli technologicznym, cofnęły prawdziwą cywilizację, która bardziej niż inne rzeczy jest duchową... Nowy Kościół będzie ozdobiony czystością nauki i obyczajów. Oczyszczenie odrzuci precz wszelki produkt pychy, która wszystko splamiła. Niech cię błogosławi Bóg w Trójcy Jedyny. Módl się bracie i ofiaruj swe cierpienie w intencji, by pokój powrócił do Kościoła i zapanował wśród ludzi.

 

96. NOWY KOŚCIÓŁ 11.5.1977 r.

 

Don Calabria: Pisz synu:

 

To jestem ja, D. Jan Calabria. Nasza znajomość rozpoczęta na ziemi, trwa w niebie. A w niebie zmieniła się ona w święte braterstwo na mocy wielkiego dogmatu Obcowania Świętych. Kocham cię, Don Ottavio, tak jak ty kochasz mnie, bo w niebie kierujemy się nieskończoną miłością Bożą. Możemy tam tylko kochać, bo żyjąc w Nim i Nim, kochamy wszystkich i wszystko.

 

Nie znosimy tylko jednej rzeczy: zła. Miłość jednoczy wszystko, a zło - wytwór buntu - dąży do podziału.

 

97. MIŁOŚĆ JEDNOCZY

 

Don Calabria:

 

Don Ottavio, uprzedzam twe pragnienie dowiedzenia się ode mnie, czegoś o oczyszczeniu, lecz zwłaszcza co będzie po tym oczyszczeniu. Ja już jestem w światłości i kochałem ją zawsze za życia, teraz jestem po za czasem i przestrzenią. Niewidzialna Głowa Kościoła jest zawsze w Nim obecna i nic nie jest Mu obce z tego, co się dzieje w Kościele, czyli w Jego Ciele Mistycznym. Jezus wszystko wie, wszystko zna, wszystko śledzi, bo jest nie tylko Wszechmocnym i Wszechwiedzącym, ale też Wszechobecnym. Wiesz już, że w Nim nie ma przeszłości, ani przyszłości. Jest On chwilą wiekuistą, która nigdy nie przemija. Gdy byłem jeszcze tak jak wy, na ziemi, dał mi Pan poznać i wyraźnie przewidzieć godzinę oczyszczenia. Dlatego mówiłem o niej w moich pismach.

 

Godzina ta nie tylko przyjdzie, ale ona już jest i wzrasta stopniowo. Będziecie świadkami nieporządków, gwałtów, zbrodni, spisków i profanacji. A jej strasznym zakończeniem będzie krew, krew, boleści i niewymowne cierpienia.

 

98. KOŚCIÓŁ PIĘKNY JAK OBLUBIENICA Z KANTYKU

 

Don Calabria:

 

Chcesz jeszcze wiedzieć coś więcej co będzie po oczyszczeniu? Otóż w poprzednich orędziach mówiono ci już, że odpadnie wiele aktualnych struktur Kościoła: zgromadzenia, zakony, klasztory nie odpowiadające już duchowi w jakim były założone. Powstaną inne bardziej odpowiednie do potrzeb odnowionego Kościoła. W tym Kościele nie będzie już źródeł zgorszeń i przewrotności. Nie będzie śladu podziałów, ani pragnień honorów i bogactw. Piękna, jak oblubienica z "Pieśni nad Pieśniami". Kościół będzie matką litościwą, mistrzynią mądrą i mocną, chroniącą skarbu powierzonego przez Niebo. 

 

 Ciąg dalszy KLIK