Kazanie ks. Piotra Natanka, 3 lutego 2011 roku,

wg orędzi Pana Jezusa do Kapłanów, cześć 107

 

 Jest to skarb Słowa Bożego, słowa prawdy niewrażliwej na żadne wpływy wiatru. Trzeba będzie strzec nie tylko nieocenionego dziedzictwa objawienia, ale i prawa, moralności ewangelicznej, która nigdy nie może dostosowywać się do zmiennych czasów, ani do żadnych cywilizacji zależnych od zmiany pokoleń. Przeciwnie, czasy i pokolenia mają stosować się do nauki i moralności, danej przez Boga. Naganna uległość biskupów pod tym względem była powodem anarchii, nieporządków i rozluźnienia: tych ciężkich chorób konającego Kościoła. Lecz w nowym kościele zniknie ta straszna plaga ryzykownej ugody, tej taktyki diabelskiej, powodu niezliczonych nieszczęść. Zawsze tylko prawda i moralność chrześcijańska, te drogocenne dary boże dla ludzkości, zwłaszcza dla Kościoła, będą mogły uzdrowić narody i Kościół, bo można im zawsze przywrócić zdrowie. Nowy Kościół założy Sam Chrystus, bo będzie chciał Go mieć. Będzie jak Gwiazda zdolna prowadzić zjednoczone ludy do wspólnego celu. Kościół będzie naprawdę sakramentem zbawienia, rodzącym sprawiedliwość, pokój i miłość. Kościół odrodzony stanie się świadomy wielkich mocy, jakie Mu Bóg udzielił. Przejęty swym wielkim posłannictwem bożym, Kościół walczyć będzie dzielnie przez swych biskupów i kapłanów. Będą oni przejęci wielkością i godnością kapłańską i oprą się niecnym siłom piekła. Uwalniać i uzdrawiać będą dusze i ciała, bardzo wielu niewolników szatana, bo wtedy wszyscy ludzie będą wierzyli w istnienie i szkodliwość diabła.

 

99. RAZEM Z CHRYSTUSEM

 

Don Calabria:

 

Nowy Kościół będzie miał świadomość, że każda czynność duszpasterska będzie realna tylko wtedy, gdy połączy się z bosko-ludzką czynnością Chrystusa. Odnawia się ona i uwiecznia nadal w tajemnicy eucharystii, która jest tajemnicą Krzyża. Czynnością zaś Chrystusa jest zawsze odkupienie i uwolnienie dusz z niewoli szatana. Takim jest i będzie cel trwającego nadal Odkupienia. Kościół przejmie się wiec na serio wielką nauką Krzyża i pójdzie za Chrystusem Jego drogą pokory, ubóstwa i posłuszeństwa. Kościół odnowiony odda Chrystusowi wszelką cześć i chwałę: odda Mu miejsce należne w duszy i sercu każdego człowieka, w rodzinie, w szkole, w społeczeństwie, w rządach - wszędzie, bo Bóg jest Alfą i Omegą wszystkich i wszystkiego. Don Ottavio śmierć nie rozłączyła nas i jesteśmy blisko ciebie. Niech Bóg Wszechmogący, w Trójcy Jedyny, błogosławi cię i strzeże od wszelkiego zła i zasadzek wroga, teraz i zawsze.

 

100. ŚW. JÓZEF - JEZUS I MARYJA POMOGLI MI WYPEŁNIĆ POSŁANNICTWO 13.5.1977 r.

 

Św. Józef:

 

Pisz, synu: Chce teraz mówić z tobą Św. Józef. Jestem ojcem przybranym Jednorodzonego Syna Bożego, który jest Bogiem, tak jak Ojciec i Duch Święty. Ja, biedny cieśla z Nazaretu byłem wybrany na to wielkie i jedyne zadanie. Ja, Józef, byłem również wybrany na Oblubieńca Matki Bożej, Matki drugiego rodu Dawidowego wraz z Jej Synem a zarazem Synem Bożym. Był On prawdziwym Bogiem i prawdziwym Człowiekiem. Oblubienica Moja była drugą Ewą, a Jej Syn - drugim Adamem. Adam i Ewa grzechem swym zniszczyli arcydzieło stworzenia. Jezus i Maryja odnowili dzieło Ojca, które stało się jeszcze piękniejsze, bo przez Nich i z Nimi, Bóg objawił Swą nieskończoną Miłość dla ludzkości. Tak to Bóg umiłował świat. Ja Józef, byłem wezwany, by zająć miejsce Ojca przy Jednorodzonym Synu Boga. Czułem się prawdziwie ojcem Syna Bożego, który był mi uległy i posłuszny. Dzisiaj dzieci nie chcą słuchać i panuje rozluźnienie moralne, którego źródłem jest neopoganizm. Wielka, czysta miłość łączyła mnie z Maryją. Miłowaliśmy się jak aniołowie, którzy ciała nie mają. Nigdy, ja biedny cieśla nie mógłbym wypełnić to jedyne w historii ludzkości posłannictwo, gdyby nie obecność przy mnie Jezusa i Maryi.

 

101. TAJEMNICA ODKUPIENIA TRWA

 

Św. Józef:

 

Synu mój, ja Józef z Najświętszą Maryją Panną i Jezusem, synem naszym, stworzyliśmy Najświętszą ze wszystkich rodzin ludzkich. Nie będzie już nigdy innej podobnej. Rodzina Święta była i jest katedrą nauczającą wszystkich rodziców i dzieci. Tak Jak byłem złączony na ziemi z Jezusem i Maryją, tak jestem nadal z Nimi w niebie. Ojciec Niebieski udzielił Jezusowi dla Jego Boskiej Natury wszelkiej władzy na niebie i ziemi. Maryja zaś podobną władzę otrzymała przez łaskę. Udzieliło się to przez odbicie również i mnie Józefowi. Któż potrafi opowiedzieć cuda Boże? Ludzie nie pojmują tych tajemnic. Synu, tajemnica Odkupienia trwa nadal. Zdają się zapominać o tym duszpasterze i chrześcijanie, którzy żyją wspomnieniem o tajemnicy Krzyża, jako o czymś przeszłym, dawnym. Stąd płynie kryzys wiary, który pogrążył ich w ciemności i oschłości duchowej. Jezus ciągle ofiaruje się sam Ojcu, jako ofiara święta, czysta, niepokalana za grzechy świata. Gdyby w Kościele w pełni wierzono w to i żyli tą tajemnicą, nie byłoby potrzeby oczyszczenia. Lecz oczyszczenie jest już rozpoczęte, jak to mówiono wiele razy, i będzie się toczyć nadal. Wściekłość piekła nie mogąc nic działać przeciwko Bogu, wylewa się na was. A więc odwagi, nie traćcie nadziei. Jesteśmy pośród was, blisko was. Trzeba wytrwać w wierze. Trzeba cierpieć i ofiarować się, łącząc się z Ofiarą Najświętszą. Tylko tak będziecie mogli skrócić godzinę ciemności, która zbliża się. Niech Jezus, wraz z Ojcem i Duchem Św. błogosławi wam i strzeże przed wszelkimi chytrościami i zasadzkami wroga.

 

102. STRASZNY POJEDYNEK 18.5.1977 r.

 

Ojciec L.:

 

Pisz synu. Ojciec L. chce rozmawiać z tobą.

 

Całe dobro jakie spełnia dusza w łasce, jak też całe zło spełnione przez grzesznika, jest materią do sądu szczegółowego, jak również powszechnego. Jeśli potem grzesznik nawróci się szczerze, Bóg - Sędzia Sprawiedliwy - spali w swym nieskończonym miłosierdziu zło popełnione przed nawróceniem. Wiesz o tym i pytasz się, po co ja ci o tym mówię. Mówię dlatego, iż jest to wstępem do tego, co pragnę ci przekazać. Ten, kto kocha Boga w pokorze ducha i z radością wierzy, pragnie, coraz lepiej znać Go i służyć Mu, staje się obiektem nienawiści niecnych mocy piekielnych. Ludzie tego wieku materialistycznego, poganie tego pokolenia, nie mają i nie mogą mieć najmniejszego wyobrażenia o tym, jaka toczy się walka między duszą wierną Bogu, a zastępami piekielnymi. Świat, czyli ci którzy są ze świata, a nie od Boga, nie wierzą i nie mogą uwierzyć w ten tajemniczy, a jednak rzeczywisty pojedynek, zawsze trwający między duszami dobrymi, a piekłem.

 

103. DOŚWIADCZENIA DUSZ

 

Ojciec L.:

 

Świat należy do szatana, który jest ciemnością i sprowadza ciemność do dusz, słuchających go. Zwierzęta należą do stworzeń niższych od człowieka, nie znają więc problemów, które poruszają umysł i serce ludzkie. Człowiek u którego szatan zniszczył życie nadprzyrodzone łaski, należy do niższego rzędu, niż dusza w łasce. Widzi on wszystko tylko w sposób naturalny, bo tajemnicza zasłona owija duszę tych, którzy nie są w łasce bożej. Oto dlaczego wiele dusz poświęconych Bogu, będących na różnych szczeblach hierarchii kościelnej, nie widzą u siebie tej zasłony, gdyż jest w nich pycha, źródło wszelkiego zła. Wrogość mocy zła wzrasta w miarę postępu duszy w doskonałości i świętości. Dusze dobre są doświadczane w miarę ich gorliwości, podczas gdy obojętne są zostawiane w spokoju, a dusze złe mają powodzenie w rzeczach materialnych za sprawą szatana.

 

 

 Ciąg dalszy KLIK