Kazanie ks. Piotra Natanka, 6 lutego 2011 roku,

wg orędzi Pana Jezusa do Kapłanów, cześć 110

 

111. GRZECHY ZANIEDBANIA 10.11.1977 r.

 

Jezus:

 

Synu mój, pisz: Jestem Jezusem. Powołałem cię, a ty uwierzyłeś Mojemu słowu. Wezwałem również Piotra, Jakuba, Jana i innych: uwierzyli Mi również. Synu, gdyby Moje wezwanie nie zostało przyjęte, co by się z wami stało? Gdy wśród nocy trzy razy wołałem: Samuelu, Samuelu! On mi trzy razy odpowiedział: Oto jestem. Panie!... Trzeba zaraz odpowiedzieć Panu, gdy woła. Ja, Jezus, mówię: rozważ ile dobra zaniedbano, nie odpowiadając na Moje wezwania, na Moje powtórne wezwania i orędzia. Ty, synu mój, nie zliczysz nigdy strat poniesionych przez tych, którzy pozostają zawsze głusi na mój głos! Cały Kościół poniósł straty, są w Nim próżnie i przepaście. Rozważ z uwagą wielką odpowiedzialność tych, którzy głusi na Me wezwania popełniali grzech zaniedbania, powodując tym samym przerażające próżnie. Grzechu zaniedbania nie popełnia się indywidualnie. Każdy grzech ma oddźwięk społeczny w całym Ciele Mistycznym, raniąc Go dotkliwie, narażając na różne niedostatki i braki. Z powodu grzechów - przychodzą kary. Spróbuj wyobrazić sobie Mój Kościół bez Apostołów i bez świętych. Obecny Kościół pełen jest win zaniedbania, aż się przelewa.

 

Don Ottavio:

 

Dlaczego, o Jezu, trwa tak uparta głuchota? Dlaczego tak lodowate milczenie na wezwanie Miłości? Dlaczego taki upór na Twoje wołanie?

 

Jezus:

 

Synu mój, spójrz wokół, a zrozumiesz. A potem w Mojej Ewangelii znajdziesz niejedną, ale wiele odpowiedzi. Następnie nie można jednocześnie udzielać odpowiedzi kilku osobom. A, gdy tak zdarzy się, mówisz: Przepraszam, niech każdy mówi osobno! I tak być powinno. Teraz uważaj: ile razy wołałem cię we dnie i w nocy? Ale nieprzyjaciel zawsze na straży, do Mego głosu zaraz dodawał swój. Odpowiadając Mi tak, wiesz co się stanie. Wiesz również co się stanie, gdy nie odpowiadając Mi, nastawiasz ucho w stronę skąd dochodzi głos diabła. Znam dobrze smutne dziedzictwo grzechu pierworodnego, które skłania człowieka w stronę zła. Lecz również dobrze wiem, co Ja, Bóg-Człowiek, dałem wam by skłonić was w stronę dobra. Dałem wam Odkupienie z jego obfitymi owocami. Nie jest wprost do pojęcia, by duszpasterze i wierni, szukani przeze Mnie z taką miłością i z taką cierpliwością wzywani do otwarcia się na światło i miłość, popełniali potem zdradę za zdradą, względem Mojej Osoby, czy też wobec Kościoła. Przechodzi również wszelkie wyobrażenie jak jestem obrażany i sprzedawany przez nowych Judaszów, którzy wchodzą w zmowę z mocami piekła - moimi nieprzyjaciółmi.

 

 

112. GODZINA OCZYSZCZENIA JEST WYZNACZONA

 

Jezus:

 

Synu, wiesz bardzo mało, o haniebnych spiskach, nędznych zmowach jakie dzieją się w Moim Kościele. Mówiłem ci już i jeszcze raz powtarzam, że gdybyś mógł ujrzeć całe zło jakie jest i dokonuje się za fasadą Kościoła, nie przeżyłbyś ani jednej chwili. Mimo przepaści dzielącej Mnie, Zbawiciela od dusz pogrążonych w grzechu, Ja, Jezus pukam ciągle do drzwi, do dusz wielu biskupów, bardzo licznych kapłanów i wiernych, bo za wszystkich ludzi zostałem przybity do krzyża, bo wszystkich chcę zbawić. Lecz zatwardziałych w grzechu i zaślepionych pychą, nieszczęśników jest naprawdę ogromna liczba. Nie myśl jednak, że Mój nieprzyjaciel ze wszystkimi swymi hordami jest nie do pokonania. Nie powstrzymywany jest również straszny potok dusz, które idą do piekła. Godzinę kary wyznaczyło ich własne sprzeniewierzenie. Godzina kary - oczyszczenia będzie tak straszna jakiej dotąd nie było. Będzie to godzina sprawiedliwości i miłosierdzia. Przyjdzie dzień, w którym wszyscy zrozumieją Moje słowa. A dzisiaj wielu nie wierzy i nie rozumie. Nie powiedziałem wszystkich powodów, dla których duszpasterze i wierni nie słuchają Mego głosu i pozostają nieczuli na impulsy Mej łaski. Powody te wyjaśnię, podam później. Synu, módl się i wynagradzaj za swoich braci, którzy idą nad brzegiem przepaści, z której już się nie wraca. Ofiaruj Mi twoje cierpienie wewnętrzne i zewnętrzne. Kochaj Mnie tak, jak Ja cię kocham. Błogosławię cię, a wraz z tobą błogosławię wszystkich - dobrej woli, dusze Bogu poświęcone..

 

 

 Ciąg dalszy KLIK