Kazanie ks. Piotra Natanka, 15 lutego 2011 roku,

wg orędzi Pana Jezusa do Kapłanów, cześć 114

 

9. PAN ROZPROSZY PYSZNYCH

 

Jezus:

 

Moce piekielne silą się, jak tylko mogą, by siać niezgodę, zazdrość zawiść między charyzmatykami, co zmniejsza, a nawet niszczy skutki ich działań. Charyzmatycy powinni czuwać, by nie pozwolić nieprzyjacielowi naruszać plan Bożej Opatrzności. Powinni czuwać, by nie wpadać w zasadzki nieprzyjaciela, starając się o rozwój wszystkich cnót, a najbardziej o cnotę pokory, która jest głównym trzonem i środkiem świętości. Kościół odrodzony będzie prawie cały charyzmatyczny, naprawdę święty, ożywiony i uświęcony przez Ducha Świętego. Uczyni On z kościoła latarnię oświecającą całą ludzkość.

 

Kim są ludzie, by mogli przeciwstawiać się Bogu z szalonym pragnieniem przeszkadzania Mu w Jego planach?

 

Ludzie, to mniej niż garść pyłu, który wiatr rozniesie. Pyłem są też rządzący światem pogrążeni w gęstej ciemności swej pychy. Czego potrzeba, by ich zawstydzić. Zamknęli oni swe serce, a usta ich mówią zuchwale. Oto oni, zbliżają się i otaczają, by Mnie zwyciężyć. Wtedy rozproszę ich jak pył, właśnie, jak pył. Wykopali przede Mną rów i teraz wpadną do niego i zostaną pochłonięci. Tak Pan rozproszy pysznych, którzy spiskowali przeciwko Niemu. Tak rozproszy swoich nieprzyjaciół, a Kościół poniesie zbawienie, aż na krańce ziemi. Na dzisiaj dosyć, kochaj Mnie. Błogosławię cię i tych wszystkich, którzy są ci drodzy.

 

10. TAJEMNICZY FERMENT W KOŚCIELE 1.12.1977 r.

 

Jezus:

 

To Ja, Jezus, chcę mówić dalej o Moim Kościele aktualnym i mającym się odnowić. Niewiele dusz zdaje sobie sprawę z Mej boskiej działalności. Dałem ci poznać rzeczywistość Mojej aktywnej obecności w Kościele. Widziałeś niektóre dusze, które sobie wybrałem do spełnienia ważnych zadań w Moim Ciele Mistycznym. Jeżeli chodzi o Moich ministrów - kapłanów, niewielu z nich interesuje się tym tajemniczym fermentem i są oni bardziej pochłonięci swymi sprawami, które nie są Moimi. Dzień i noc winni zajmować się Moimi sprawami, które związane są z Moją Osobą, obroną Moich spraw, a więc chwałą Bożą i dobrem dusz. Lecz o tych problemach mało kto myśli. Polityka, sport, filmy, pornografia w telewizji, sale publiczne są ich całym zainteresowaniem, a często i gorsze rzeczy. Zawsze głusi, zawsze skorzy do szemrania, a prawie zawsze obojętni na problemy dla których zostali stworzeni, wybrani i wezwani... Jest to postawa mówiąca "Nie" Miłości, "Nie" Prawdzie, ale za to "Tak" na rzeczy przeciwne. Jest to naprawdę paradoksalne, bezmyślne i niepojęte i dlatego jest - trudne do zniesienia.

 

11. CHCĘ MIEĆ KAPŁANÓW TYLKO ŚWIĘTYCH - INNYCH ROZPROSZĘ JAK PLEWĘ PRZEZ WIATR...

 

Jezus:

 

Ja, Słowo Boże, obecny w Kościele, dokonam godziny oczyszczenia, która musi przywrócić równowagę i harmonię zniszczoną pod naporem działań księcia ciemności i kłamstwa. W Moim Kościele odnowionym będą tylko kapłani święci, aby uświęcali inne dusz. Pragnę kapłanów świadomych swej wielkości i godności kapłańskiej. Innych rozproszę jak plewy na wietrze i nie pozostanie po nich żadne wspomnienie. Moi święci kapłani będą ożywieni miłością i bojaźnią Bożą. Będą świadomi, że są narzędziami nowego stworzenia w Moich dłoniach. Kapłani będą wiedzieć i uwierzą, że są rzeczywiście ministrami Wszechmocnego Króla. Poznają wartość dusz, o zbawienie których będą zabiegać we dnie i w nocy. Zostaną także Moimi przyjaciółmi, Moimi świętymi kapłanami odnowionego Kościoła. Nie będą obcymi w domu Ojca, lecz przyszłymi obywatelami Jeruzalem niebieskiego i domownikami Boga. Postawię ich w centrum Mego ludu, by przypominali Moje Święte Imię z pokolenia na pokolenie. Wskażą ludom i narodom Baranka Bożego, uczyć będą miłości ku Niemu jako Alfie i Omedze wszystkiego i wszystkich. Nauczą kapłani, że jestem zmartwychwstaniem i życiem, Miłością wieczną i niestworzoną - napełniającą wszechświat. Opowiedzą o wszystkich Moich cudach, cudach Boga Żywego. Moje przykazania znane będą wszystkim ludziom - jako podstawy kształtowania człowieka nadprzyrodzonego, a nie tylko ziemskiego. Oto droga prawości życia, świętości i prawdy.

 

12. CZAS ZBAWIENIA

 

Jezus:

 

Tacy właśnie będą kapłani w Moim Kościele odnowionym i jaśniejącym jak nigdy dotąd. Teraz jest czas wielkiego miłosierdzia, czas płaczu, ale i radości. Kościół Mój zostanie wyrwany ze szponów szatana, który zawsze Go niszczył. Nastąpi czas zwycięstwa i triumfu, zwłaszcza triumfu Mojej Matki, która po raz drugi zetrze piętą piekielnego węża. Nastąpi okres życia i zmartwychwstania. Zobaczysz to, synu mój, tak, zobaczysz, jak następować będą te wydarzenia. Trudno będzie uwierzyć, lecz uwierzą, gdy będzie już za późno. Synu, cierpienia ci nie zabraknie, ale krzyż dla ciebie będzie miłością. Odwagi więc, synu. Wiem co myślisz, ale nie zapominaj, że jestem Bogiem Wszechmocnym. Mógłbym na przykład wziąć wstrętny robaczek pełzający w pyle i błocie ziemskim, podnieść go ku Sobie i uczynić z niego anioła światłości. Zostaniesz prorokiem jutrzejszego Kościoła i ludzie będą przychodzić do ciebie, aby poznać Moje myśli. Nie lękaj się, synu, to mówi do ciebie Jezus, który cię kocha. Miłość szuka u ciebie miłości. Nie zrób mi zawodu, bo zbyt wiele dusz zawiodło Mnie. Zbyt wiele dusz zdradziło Mnie... Odwagi, przyjmij Moje błogosławieństwo, jako zadatek mojej miłości, z tobą błogosławię tych, którzy ci są drodzy i za których modlisz się. Kochaj Mnie i ofiaruj Mi swe cierpienia.

 

13. KOŚCIÓŁ JEDNOCZY PIERWIASTKI BOSKIE I LUDZKIE 1.12.1977 r.

 

Jezus:

 

Pisz, synu mój, Jezus do ciebie mówi. Muszę powiedzieć jeszcze ważne rzeczy odnośnie Kościoła po oczyszczeniu. Kościół jest Moim, gdyż wyszedł On z Mego otwartego Boku. Kościół jest sakramentem zbawienia ustanowionym przeze Mnie, by prowadzić wszystkich ludzi do przystani "wiecznego zbawienia". Kościół to zjednoczenie pierwiastka boskiego z ludzkim. Jest On obrazem połączenia ducha z materią (ciało) w osobie ludzkiej. Innym obrazem jest złączenie duszy, z elementem nadprzyrodzonym, łaską. Ja, Bóg w Trójcy Jedyny, chciałem mieć Kościół, jako narzędzie dla uwiecznienia na ziemi nowego stworzenia. Jestem Głową Kościoła, niewidzialną, ale rzeczywistą, zawsze obecną, nadprzyrodzenie czynną i płodną. Jestem Mistrzem nieomylnym Kościoła, Jego Przewodnikiem, Jestem w Nim Drogą, Prawdą i Życiem. Kościół jest społeczeństwem doskonałym o cechach ludzkich i boskich, ludzkich, ponieważ ludzie są Jego członkami, a boskich, ze względu na boskie jego pochodzenie. Boską jest Jego natura, nauka, środki uświęcenia i cel, do jakiego dąży. Kościół jest doskonały, gdyż niczego Mu nie brakuje do pełnienia Swych zadań. Krąży w Nim boskie życie, a kieruje Nim Duch Święty, ożywia Go i uświęca w Jego ziemskim pielgrzymowaniu.

 

14. PIEKIELNY DYM

 

Jezus:

 

Synu mój, uprzedzam twoje myśli jeszcze nie wypowiedziane. Dlaczego więc Kościół musi tak wiele znosić, cierpieć? W Kościele jest element ludzki, a gdzie jest człowiek, tam jest niedoskonałość, a jeśli potem człowiek pod wpływem zarozumiałości i pychy prowadzi konszachty z diabłem, wtedy ten ostatni zniewala go i czyni narzędzie zła. Nie zapominajcie, że szatan małpuje Boga i wszystko, co Bóg czyni w zakresie dobra, on czyni w zakresie zła.

 

 

 Ciąg dalszy KLIK