Kazanie ks. Piotra Natanka, 21 lutego 2011 roku,

wg orędzi Pana Jezusa do Kapłanów, cześć 120

 

 

38. BIADA SPRZECIWIAJĄCYM SIĘ SŁOWU BOŻEMU.

 

Jezus:

 

Jak mogę być miłosierny względem tych, którzy są odpowiedzialni za panoszące się zło? Za tyle ruin? - Czy nie wiedzą, że pasterz ma oddać życie za owce swoje, a oni nie ruszyli nawet palcem, aby powstrzymać falę zła? O czym myślą? - Kiedyż wejdą w siebie, by zapłakać i żałować za popełnione winy i niemądre postępowanie? Tego tematu nie można wyczerpać w jednym orędziu. Jest jeszcze wiele do powiedzenia. W Moim Kościele odrodzonym następcy Apostołów będą surowo wymagać i czuwać, by drogocenne dziedzictwo - Objawienie, nie było już tak bardzo ranione przez pychę ludzką. Depozyt Mojego Objawienia powinien być strzeżony, jak ogród zamknięty, do którego żaden zjadliwy wąż nie może mieć wstępu. Słowo Moje winno być przyjęte w formie czystej i prostej, tak jak je przekazałem prorokom. Biada temu, kto narusza przekręcając je lub wprowadza w błąd. Lepiej byłoby, aby z kamieniem u szyi, rzucił się w głębinę morską! Synu, błogosławię cię. Wynagradzaj i módl się.

 

39. REFORMA ŻYCIA WEWNĘTRZNEGO 10.3.1978 r.

 

Jezus:

 

Synu mój, to Ja Jezus, chcę mówić dalej o Kościele. Kościół odnowi się, jak mówiłem, ale tylko przy skutecznej pomocy Mego Ciała Mistycznego, które również ma odrodzić się w miłości i cierpieniu. Stanie się tak przez rozwój pędów, które jutro złączone, staną się ogrodem Kościoła. Mówię ci, że Stowarzyszenie Nadziei nie będzie tam ostatnie. Nie wiem, czy pamiętasz o wszystkim co mówiłem o bezpłodności dzisiejszego duszpasterstwa. Nie wydaje ono owoców, jak ewangeliczna figa, lecz zatruło i zlikwidowało prawie wszystkie struktury starego Kościoła, które uległy zniekształceniu. Szatan jest zawsze źródłem każdego zła: materialnego, moralnego lub społecznego - przy pomocy przemysłu i wysławianej jako wielka zdobycz nauki, nowoczesnej technologii. Teraz jakby nigdy nic, ukrywa to tragiczne oszustwo, zastawione na całą ludzkość, która dopiero teraz widzi, jak wielkie niebezpieczeństwo zagraża jej. Jest to trucizna, która grozi śmiercią i zniszczeniem całej przyrody i ziemi, którą Ja z Ojcem daliśmy wam na mieszkanie... Lecz co znaczy zatrucie materialne wobec większego zatrucia duszy? Zamiarem nieprzyjaciela jest zawsze to samo: ruina oraz śmierć duchowa i materialna ludzkości, zdobytej przez niego postępem i okrutnie tyranizowanej. Gwałty, wojny, rewolucje i śmierć - jeśli kto dzisiaj tego nie widzi, to tylko z powodu dobrowolnej ślepoty.

 

Don Ottavio:

 

Jezu, to prawda, że w Kościele jest tyle zła i zgnilizny, ale jest przecież i wiele dobra...

 

Jezus:

 

Synu mój, słyszałeś już że napaści szatana na dusze nie znają granic. Nienawiść pobudza go do tego, że w samym Kościele znalazł osoby duchowne, które z niesłychaną pychą nie wahają się zasiewać w Mojej winnicy - Kościele - wszelkie błędy i herezje. Gdybyś ujrzał, co się kryje za fasadą Kościoła, w jednej chwili umarłbyś z przerażenia. Teraz chcę ci wyjaśnić lepiej sens słów: widzisz wiele dobra, ale czy na prawdę jest to dobro?... Ja nie zaprzeczam i powtarzam, nie brak w Kościele dusz świętych i ofiarnych, ożywionych gorliwością nadprzyrodzoną. Mówiłem również i powtarzam, dobrych dusz jest mało w porównaniu do zła, zepsucia, herezji, które pociągają na wieczne potępienie bardzo wielką liczbę dusz. Czy rozumiesz, co to znaczy potępienie wieczne? Tłumaczyłem ci to już przedtem:

 

OTÓŻ WSZYSTKIE NIESZCZĘŚCIA ZIEMI OD STWORZENIA CZŁOWIEKA, AŻ DO KOŃCA CZASÓW, SĄ NICZYM W PORÓWNANIU DO POTĘPIENIA JEDNEJ DUSZY! - NIE JEST TO PRZESADA, ALE PRAWDA.

 

Krzycz głośno o tym, ślepym i głuchym.

 

Wołaj do wszystkich ludzi, że Ojciec Niebieski posłał Mnie na Krzyż, by żadna dusza nie potępiła się. Zrozumcie tragedię Kalwarii, która trwa nadal we Mszy Świętej i w Moim Mistycznym Ciele dla zbawienia dusz. Zrozumcie wielkość walki między Życiem a Śmiercią, między Światłem a Ciemnością, Prawdą a Herezją. Starajcie się zrozumieć i widzieć nie tylko wielkie zła zewnętrzne, w świecie materii, ale jeszcze większe, niezmiernie większe nieszczęścia dusz.

 

40. WIELE DZIEŁ NIE MA CZYSTEJ INTENCJI

 

Jezus:

 

Wiele jest dzieł i prac w obecnym duszpasterstwie, ale brak w nich duszy, brak czystej intencji. Widać czynność, ale nie zawsze widzi się w niej duszę. Wobec Mnie, synu mój, wiele z nich są jak mocno rozkładający się trup. Bóg nie przyjmuje dzieł dokonanych bez wiary, gdzie pycha i hardość zagłuszyły wiarę w duszach. Jak więc może podobać się Bogu duszpasterstwo oparte tylko na wierze ludzkiej, bez ducha nadprzyrodzonego? Wiara ludzka "racjonalna" jest nieprzyjaciółką wiary nadprzyrodzonej.

 

Oto wytłumaczenie:

 

nie łudź się, synu, mało dusz uprzywilejowanych potrafi to zrozumieć. Reszta nie rozumie, stąd uprzedzenie jakie mają względem ciebie. Na dziś dosyć, jesteś zmęczony. Odmów Różaniec Święty w łączności ze Świętymi w Niebie i ziemi. Błogosławię cię, kochaj Mnie. Błogosławię również wszystkim życzliwym tobie i tym, którzy są ci drodzy. Nie martw się z powodu przykrości jakimi nieprzyjaciel chciał cię otoczyć.

 

41. OPUSZCZENIE JEST CIERPIENIEM SERCA 11.3.1978 r.

 

Jezus:

 

Nie bój się synu, pisz. Przypomnij sobie to, co zobaczyłeś na Verna w 1975 roku. W jednej chwili ujrzałeś stan upadku Mego Ciała Mistycznego, który wciąż się potęguje. Czy nie widzisz stanu opuszczenia w jakim się znajduje? Opuszczenie jednej osoby przez drugą jest zawsze oznaką braku miłości. Synowie opuszczający rodziców, by udać się w świat, na pewno ich nie kochają. Odwrotnie - rodzice opuszczający swe dzieci - też ich nie kochają. Pociągani najgorszymi namiętnościami, przedkładają zło nad dobro, grzech nad miłość rodzicielską. Ile cierpienia przeżywa opuszczony, choć wielu nie rozumie tego, to jednak serce jest zranione. Synu, zastanów się teraz nad opuszczeniem ze strony "synów Bożych" moich braci, moich "przyjaciół", moich sług i pasterzy, spójrz i zastanów się jak się ze Mną obchodzą w tajemnicy Miłości... Spójrz na samotność w której mnie zostawili!

 

Spójrz na świętokradztwa, którymi znieważają Mnie! Spójrz, ilu Mnie się zapiera! A ilu Mnie nienawidzi!

 

MIŁOŚĆ ZNIENAWIDZONA! Miłość, która chce tylko miłości, a odbiera niechęć, wrogość i często nienawiść!!! JESTEM DROGĄ - OPUSZCZONĄ! PRAWDĄ - ZDRADZONĄ DLA BŁĘDU! ŻYCIEM - PODDANYM ŚMIERCI! JA ŚWIATŁOŚĆ, NAD KTÓRĄ PRZEDKŁADA SIĘ CIEMNOŚCI!

 

 

   

 Ciąg dalszy KLIK

 

 

 

WIĘCEJ NA STRONIE: www.apokalipsa.info.pl, Krzysztof z Łodzi