Kazanie ks. Piotra Natanka, 22 lutego 2011 roku,

wg orędzi Pana Jezusa do Kapłanów, cześć 121.

 

 

42. "NAWRÓĆCIE SIĘ DO PANA, BO INACZEJ WSZYSCY ZGINIECIE"

 

Jezus:

 

Synu, spójrz, nie chodzi tu tylko o opuszczenie, ale o coś jeszcze więcej, choć już tyle się wycierpiało i łez wylało. Teraz otacza się niechęcią Mój Kościół, Moje Serce Miłosierne i Niepokalane Serce Mojej i waszej Matki. Dlaczego mówię wciąż o tym? Dlaczego wciąż z takim naleganiem przypominam o tym, co dręczy Moje Ciało Mistyczne, które uparcie - poza wyjątkami - nie chce przejąć się swą tragiczną sytuacją, pogrążając się coraz bardziej w ciemności, w której dusze giną na wieki? Nalegam na to, abyś ty Moje "Zużyte Pióro", pisał o tym i wołał głośno do wszystkich: Powtarzam ci zawsze byś nie dbał o sądy ludzkie, lecz zawsze i tylko o sąd Boga.

 

43. GŁUSI NA MOJE WEZWANIA....

 

Jezus:

 

Synu, każda dusza prawa rozumie dobrze straszliwą walkę między potęgami ciemności i synami światłości. Wszyscy dobrzy rozumieją, że nie doszłoby do tego, gdyby w Kościele zastęp bierzmowanych - czyli Moich żołnierze - nie odrzucili Moich nauk, Słów Życia i Mego przykładu - pokory, posłuszeństwa, miłości i cierpienia. Gdyby duszpasterze nie zapomnieli wyraźnego zaproszenia pójścia za Mną Drogą Krzyżową, nie zawisł by dziś nad Kościołem i światem straszny gniew Sprawiedliwości Bożej, tak bardzo obrażonej. Jak długo Ojciec Mój będzie znosił plemię przewrotnego wieku? Zostają głusi na wezwania Mej Matki, wyśmiano Moich proroków, cóż więc będzie z wami? Synu, idź teraz na spoczynek, błogosławię cię. Kochaj Mnie i jak zawsze, ofiaruj Mi swe cierpienia na wynagrodzenie za tyle nikczemności.

 

44. SPRAWIEDLIWY ŻYJE Z WIARY 28.5.1978 r.

 

Jezus:

 

Pisz, synu mój, jestem Jezus. "Sprawiedliwy żyje z wiary", a wiara jest we Mnie, wiecznym Słowie Boga Żywego. Jestem Prawdą i udowodniłem ludziom, że Jestem Drogą, Prawdą i Życiem. Synu, ty chcesz zawsze wiedzieć wszystko o wszystkim. Już cię upomniałem za to, wiara twa była doskonała i nauczyła cię zupełnego zdania się na Moje Miłosierne Serce. Dziś jest święto Mego Ciała i Krwi. Tajemnica ta powinna być przyjęta i przeżyta w oparciu o Me Słowo. Wiele razy było to zapowiedziane w Piśmie Świętym, oznajmione przeze Mnie, a potem ustanowione podczas ostatniej wieczerzy. Jest to największy dar, jaki Bóg mógł uczynić ludzkości, ale zwłaszcza Kościołowi dla jego życia. Tajemnica ta jest w centrum dowodów żądanych od Ojca dla wejścia do Nieba. Jest tez przedmiotem tych dowodów, tworzy ich duszę, która przemienia się w życiu przez nadzieję i miłość. O, gdyby ludzie umieli zachować owe serce czyste i wolne od grzechu, ileż mocy i światła znaleźliby w tajemnicy miłości. Tajemnica Mego Ciała i Krwi jest to dar nieskończonej hojności Bożej, jaki Bóg chciał ofiarować ludzkości na dowód swej nieskończonej miłości ku niej.

 

45. JEZUS: JESTEM WIĘŹNIEM MIŁOŚCI

 

Jezus:

 

Eucharystia jest nieustannym cudem, nie mniejszym od stworzenia wszechświata, odkupienia i wszystkich cudów, dokonanych w czasie Mojego życia na ziemi. Jest to Źródło życia, do którego ludzie w swej krótkiej drodze na ziemi mogą przybliżać się do Niego, czerpać pokarm. Hebrajczycy na pustyni żywili się manną, która padała na jałową pustynię, aby nie pomarli z głodu. Kto pożywa ten Chleb nie umrze na wieki. Kto nie chce Go pożywać, lub przyjmuje niegodnie, zginie na wieki.

 

Don Ottavio:

 

Drogi Jezu, wiedziałeś przecież zawsze co Cię czeka w Tajemnicy Miłości z powodu niewdzięczności i złości ludzkiej, jak mogłeś nie przeszkodzić temu?

 

Jezus:

 

Synu, Miłość która Mnie zaprowadziła na Krzyż, jest tą samą Miłością, która Mnie więzi w Eucharystii. Miłość Moja ku ludziom jest nieskończona i przewyższa złość i niewdzięczność ludzką. Synu mój, nie brak dowodów wiary w tę wielką Tajemnicę, są one obfite, a jeśli są chrześcijanie nie chcący wierzyć, to tylko z powodu ich zawinionej nieświadomości religijnej. Jeśli chrześcijanie znieważają tę Tajemnicę Miłości, to dlatego, że oddali się duszą i ciałem diabłu. On zaś tak głęboko przeniknął do ich serc, że stał się absolutnym władcą.

 

46. GODZINA OCZYSZCZENIA JEST NIEUNIKNIONA

 

Jezus:

 

Są kapłani - a jest ich wielu, którzy celebrują świętokradzko Ofiarę Mszy Świętej, to znak, że są opanowani dwoma pożądliwościami ducha i ciała. Nie mogą oni zrozumieć, ani ujrzeć tego co robią, bo są otoczeni ciemnością szatańską i można o nich powiedzieć słusznie: "człowiek zwierzęcy nie pojmuje tego, co jest z ducha Bożego". Synu mój, ty znasz dobrze ten stan ciężkiej depresji w jakiej znalazł się Kościół. Wszelkie wezwania nie odnoszą żadnego skutku. Godzina oczyszczenia jest już bliska i nieunikniona. Nieprzyjaciele zaś Moi, nowi Judasze zaprzedani piekłu, będą zniszczeni i rozproszeni, jak pył na wietrze. Módl się, mój synu, wynagradzaj swymi cierpieniami. Nie chodzi mi o to, byś rozumiał, lecz byś wierzył z wielką pokorą, mocno wierzył we Mnie. Słowo żywe i wieczne Boga, obecne w Kościele w wielkiej Tajemnicy Miłości i Wiary, tak często przebywa samotnie w Tabernakulum. Błogosławię cię, synu a z tobą błogosławię wszystkie drogie ci osoby.

 

 

 

   

 Ciąg dalszy KLIK

 

WIĘCEJ NA STRONIE: www.apokalipsa.info.pl, Krzysztof z Łodzi